STRESZCZENIE
Strony z opracowaniem: 1
| 2
| 3
| 4
| 5
| 6
| 7
| 8
| 9
| 10
| 11
| 12
| 13
| 14
| 15
| 16
| 17
| 18
| 19
| 20
| 21
| 22
|
 |
Rozdział XII Wędrówka za cudzymi interesami
W liście od Meliton Wokulski przeczytał, że za kilka dni ma zostać sprzedana
kamienica Łęckich i kupi ją Krzeszowska, ale da najwyżej 60 tys. rubli; baron
Krzeszowski sprzedał swoją klacz żonie, a za kilka dni gonitwa. Izabela bardzo
ucieszyłaby się, gdyby ta klacz nie biegła pod nazwiskiem Krzeszowskich. Niejaki Maruszewicz, przyjaciel baronostwa, ma zgłosić się z zamiarem sprzedaży klaczy
do niego. Meliton ostrzega, aby nie postąpił tak jak z długami Łęckich. Radzi,
aby mocno stawiał na swoim, bo kobiety od czasu do czasu nadepnąć. Wstał rano w
dobrym humorze. Służący poprosił go o bycie chrzestnym dziecka stróża. Zgodził
się. Poprosił go o stary surdut. Dał mu.
Przyszedł Maruszewicz z ofertą kupna konia. Wokulski kazał mu
napisać kwit na 800 rubli. Maruszewicz napisał inną kwotę i zabrał 200 rubli dla
siebie.
Chciał iść do adwokata, aby zlecić kupno domu. Zorientował się, że
nawet nie wie, gdzie jest owa kamienica i jak wygląda. Wsiadł do dorożki i
pojechał zobaczyć ją. Była najbardziej żółta ze wszystkich. Pojechał do
adwokata. Ten zna kamienicę i wie, że Krzeszowska nie da więcej ponad 60tys.
rubli. Wokulski chce ją za 90 tys. Adwokat odradza. Mówi, iż jeżeli Wokulski
chce zwyciężać, nie powinien karmić wroga ze swojej spiżarni.
Wokulski popędził do kantoru Szlangbauma. Miał mu zapłacić za podstawionych
ludzi, którzy będą podbijać cenę domu Łęckich aż do 90 tys. Szlangbaum
podejrzewa, że Wokulski da 30 tys. rubli ponad cenę Łęckiemu, a ten podsunie mu
interes, na którym Wokulski zarobi 100 tys.
Wokulski z Maruszewiczem oglądają trening klaczy kupionej od
Krzeszowskiej. Rozmawiał z dyrektorem o wystawieniu klaczy do gonitwy anonimowo.
Wokulski pomyślał sobie, że jeśli klaczy wygra, Izabela go pokocha- polubił
klacz natychmiast.
Na kilka dni przed wyścigiem przybył do niego hrabia z polecenia barona z
zamiarem odkupienia klaczy w imieniu barona Krzeszowskiego. Proponował 1200
rubli.
|
 |
Strony z opracowaniem: 1
| 2
| 3
| 4
| 5
| 6
| 7
| 8
| 9
| 10
| 11
| 12
| 13
| 14
| 15
| 16
| 17
| 18
| 19
| 20
| 21
| 22
|
ROZPRAWKA
Czy Wokulski to romantyk, a może pozytywista?
pobierz
ESEJ
“Lalka” B. Prusa powieścią o straconych złudzeniach.
pobierz